Blox Sharllot z recenzjami.

Filmy, seriale, muzyka i książki widziane moimi oczami. Czyli to co dla mnie ważne. Zawiera spoilery!

Wpis

piątek, 25 października 2013

Spaced

 Jak przystało na studenta, zamiast się uczyć, robię różne inne rzeczy. Dlatego zamiast poświęcić piątek na czytanie mało ciekawych rzeczy postanowiłam oddać się temu, co lubię najbardziej, czyli oglądaniu. Postanowiłam dalej zagłębiać się w filmografii Simona Pegga (co nie ukrywam daje wiele radości) i trafiło na Spaced, serial z 1999 roku, pełną brytyjskiego humoru. A dlaczego warto się zabrać za ów projekt?

Simon Pegg- to dla mnie był powód i to chyba najlepsza zachęta. Pegg jest jedyny w swoim rodzaju a postać Tima wykreował wspaniale. Bawi się tym wszystkim. Potrafi rozśmieszyć do łez. Największą radość z postaci, którą grał dawała mi świadomość tego ile mam wspólnego z postacią.

Nick Frost- oczywiście razem z Simonem tworzą wspaniały duet! Trzeba wspomnieć, że reżyserią zajmował się Edgar Wright, który również odpowiedzialny jest za Trylogię Cornetto (o której pisałam TU). Jak widzimy te trzy nazwiska razem, możemy być pewni, że powstało coś wartego obejrzenia.

John Simm- kocham tego aktora bardzo. Dlatego jak tylko pojawił się niespodziewanie na moim ekranie piszczałam z radości. Co prawda widzieliśmy go może w sumie z minutę, ale to wystarczyło. Był wspaniały.

Mark Gatiss- zaskoczył mnie, aż musiałam zatrzymać serial. Grał agenta specjalnego, czyli jak zawsze dość ciekawa postać. Z resztą, wszystko czego się dotknie ten facet jest niesamowite.

Mark Heap- wcielił się w postać współlokatora Briana. Pokochałam go od razu. Ekscentryczny i oryginalny. Patrzy się na niego i myśli WTF. Taki nieobecny, żyjący w swoim świecie ale dzięki temu sprawia dużo przyjemności.

Komiksy- dużo jest nawiązań do postaci z komiksów jak i samego tworzenia tego rodzaju grafik. Tim jest grafikiem, który pracuje w sklepie z komiksami. Całość fajnie łączy się z serialem.

Przyjaźń- cały serial opiera się głównie na przyjaźni. Najpierw na przyjaźni między Timem a Daisy. Między Timem a Mike. Między wszystkimi współlokatorami. W sumie to taki przyjazny serial. Wszyscy się przyjaźnią.

Star Wars- Simon Pegg jest wielkim fanem Gwiezdnych Wojen, dlatego też często w jego filmach są nawiązania. W Spaced jest ich pełno!

Doctor Who- można raz wyłapać pewien smaczek, który sprawił mi wiele radości.

Humor- z serialu wręcz wylewa się brytyjski humor. Mało jest tak ciekawie skonstruowanych rzeczy.

 

Oprócz tego pies, który nazywa się Colin (oczywiście skojarzyło mi się z Colinem Morganem grającym kiedyś Merlina) a później chciano mu zmienić imię na Lancelot. Bardzo mnie to rozśmieszyło, bo zawsze chciałam mieć kota i nazwać go Lancelot. Dodatkowo jest fajna muzyka. Moment, w który zostaje użyta piosenka Take That (które uwielbiam) zapadła mi głęboko w pamięci.

 

9/10

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
sharllot
Czas publikacji:
piątek, 25 października 2013 18:40

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • dani4 napisał(a) komentarz datowany na 2013/12/01 18:24:13:

    O widzisz Sharllot studiujesz,a ja oglądam i próbuje wrócić do "żywych" bo dziś bez netu człowiek czuje się jak "zombii"(wiedz że ja nienawidze filmów czy seriali o zombii ,ale tak się czułem) Wczoraj chwilkę oglądałem twój zespół bo postawiłem na nich. A w ogóle to czas płynie tak szybko, a człowiek taki jak ja zaczyna odczuwać,że marnuje czas i powiedziałem sobie czas wziąć się za coś, bo w domu już nudzi się po południami,a nie chcę mi się już tak wychodzić no chyba że pobiegać lub książkę przewertować,ale jeszcze wykombinowałem coś innego i biorę się za Rosyjski. (cześć) Sharllot:)

  • dani4 napisał(a) komentarz datowany na 2013/12/01 21:59:48:

    Jutro szkoła Cię czeka,więc się wyśpij(pamiętam jak ja chodziłem do szkoły i ci profesorowie... nudziłem się ale ludzie z gr byli w większości super wylightowani nie tylko dlatego,że coś brali,ale w ogóle tak wychowani są). Wiem,że to już nie szkoła średnia tylko coś innego,ale najlepszy czas z perspektywy tych lat to szkoła średnia dla mnie,mega boska była(wolałbym nawet 15 lat chodzić do niej niż na nudne studia jeśli o naukę chodzi ikumpli też rzecz jasna!!!ale i dziewczyn to okres błogich ostatnich chwil beztroski jako takiej jeśli wiesz o co mi chodzi:).Pozdrawiam i wyśpij się, na którą masz rano 10 czy bliżej 12? jak dla mnie to dość wcześnie by wstawać na studia:)

  • dani4 napisał(a) komentarz datowany na 2013/12/26 11:02:36:

    happy holiday dla Ciebie i wszystkich,których Kochasz, wiary co góry przenosi i marzeń by tą wiarę zaprząc do pracy(przyda się ?:) bo marzenia dają Hope!!! i nieskończenie wiele uśmiechu dla każdego kogo spotkasz, bo uśmiech daję ciepło i napełnia wszystkich dobrych ludzi tą magmą pozytywnego uczucia:) ( chodzi o wnętrze, tak dla żartu przypominam to zapożyczenie z gegry :)
    Najważniejsze to szczęścia przez 365+1(co 4 lata;) dni w roku,choć ja skłaniałbym się ku życzeniom,które mają Tobie dać siły na całe życie(odprawie szamański rytuał :) Niech ci się wiedzie nie tylko od święta, ale zawsze kiedy wpadamy w dołek i kiedy wnosimy się w górę bo najważniejsze jest wiara w siebie !!!:) Sharllot szczęścia na całe Życie.

  • dani4 napisał(a) komentarz datowany na 2013/12/27 11:41:06:

    Nic się nie stało Sharllot:) od tak mnie wciągnęło pisanie,że nie potrafiłem się powstrzymać. Najważniejsze w życiu to cieszyć się z radości Innych osób, taki mi przyświeca cel,tak mnie Mama wychowała (choć ja bardziej sprawiam kłopoty,więc nie może powiedzieć iż ma ze mnie tyle spokoju i radości,bardziej bym powiedział,że dostarczam jej adrenaliny i nerwów psotnikiem jestem:)

  • dani4 napisał(a) komentarz datowany na 2013/12/27 16:15:45:

    Niczym szczególnym jest składanie życzeń bezwiednie "obcej osobie"(nawet myślę tu o rodzinie z którą na zdjęciu się tylko dobrze wychodzi:), jeśli jednak są składane z głębi to nieważne czy są krótkie czy długie (ważne że są kierowane do kogoś kogo lubimy itp.),czy naprawdę komuś życzymy tego co w nich jest zawarte i to się liczy Sharllot:)( kiedy przeczytałem życzenia dla Ciebie to prawie się popłakałem ze szczęścia bo poczułem jaki ze mnie Poeta prawdziwy wieszcz Słowacki chyba się śmieje on był naszym wieszczem czy Mickiewicz bo już nie pamiętam? ;),a i wydawały się za długie nie sądzisz:))

  • Gość Misek napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2014/05/20 14:43:15:

    Uwielbiam Simona Pegga, mogłabym non-stop oglądać z nim filmy. Ale niestety robota czeka, przekształcenie spółek i takie tam, nie czas teraz na filmy :( :( :(

Dodaj komentarz

Kalendarz

Październik 2018

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        

Wyszukiwarka

Tagi

Kanał informacyjny